Księżyc w poetyce Pink Floyd. Niezwykłe widowisko w planetarium

2013-04-25 14:52:10 (ost. akt: 2013-05-09 15:52:54)
Inne Olsztyn, Olsztyńskie Planetarium i Obserwatorium Astronomiczne,... 11 maja 2013 - 12 maja 2013
Księżyc w poetyce Pink Floyd. Niezwykłe widowisko w planetarium

W marcu minęło 40 lat od wydania albumu The Dark Side Of The Moon zespołu Pink Floyd. W tym dniu zorganizowano niecodzienny wieczór w olsztyńskim planetarium. Odsłuchanie albumu pod kopułą planetarium w towarzystwie wizualizacji i tańca spotkało się z bardzo ciepłym odbiorem. Głosy widzów, z prośbą o powtórkę pokazów, spowodowały, iż organizatorzy postanowili prezentować projekt „Księżyc w Poetyce Pink Floyd” regularnie, w programie planetarium.

Olsztyńskie planetarium to drugie w Polsce, po Niebie Kopernika w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie, planetarium, które wyświetla przygotowane wizualizacje w technice Fulldome, czyli wypełniające całą kopułę, dające moc przestrzennych wrażeń. A to wszystko w połączeniu z muzyką Pink Floyd oraz animacją ruchową stworzoną przez Pracownię Tańca Pryzmat (grupę twórczą Miejskiego Ośrodka Kultury w Olsztynie), pod kierownictwem i w choreografii Katarzyny Grabińskiej, pozostawia niezapomniane emocje.

Organizatorzy zapraszają na kolejne pokazy „KSIĘŻYC W POETYCE PINK FLOYD”. Dźwięk, obraz, taniec

wizualizacje: Olsztyńskie Planetarium i Obserwatorium Astronomiczne
taniec: Pracownia Tańca PRYZMAT (grupa twórcza Miejskiego Ośrodka Kultury w Olsztynie): Paulina Spiel, Anna Afeltowicz, Monika Parafiniuk, Gabriela Zubowicz, Kamila Olszewska, Selena Popławska
choreografia: Katarzyna Grabińska

Terminy pokazów: 11 i 12 maja godz. 19:30, 15 czerwca godz. 20:30

Informacja i sprzedaż biletów: Olsztyńskie Planetarium i Obserwatorium Astronomiczne, al. Piłsudskiego 38, Olsztyn, centrala: (089) 533-49-51, 527-67-04; fax: (089) 533-49-84, e-mail: opioa@planetarium.olsztyn.pl. Bilety do nabycia w kasie planetarium.

[





Komentarze (20) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Fragles #1327005 | 83.24.*.* 16 lut 2014 20:59

    przepraszam za literówki - ale to wpływ emocji - z wielką chęcia wyskoczę na ten pokaz pingfloydów - naet jesli ktos nie lubi tejmzy - wizualizacja wg mnie super i dziewczyny też zasłzyły na brawa bo ww zespół jes niezwykle trudny co pokazania go w tańcu nawiadem - chętnie bym widział tego typu programy z Vangelis i J.Jarre (np Exonoxe i Oxygene) oraz gropa KOTO pozdrawiam Tygrys

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Fragles #1327000 | 83.24.*.* 16 lut 2014 20:54

    Krzysiek chyba nie docenia pracy innych - nie każdemu mus się podobać - OK ale niech nikt nie ktyrykuje pracy osób ktore włozyły swój czas i wysiłek w ten spektakl ja byłem 2 razy i byłem zachwycony - i jeszcze bym poszedł i nawrt 10 raz za 2gm razem sciągnąłem przyjaciółkę z Opola - z sali nie mogłem wyciągnąć - pod takim wrażeniem była - nie wiedziała na co patrzeć na dziewczyny ktore super tańczą czy na pokaz na kopule szkoda ze nie ma dalszego pokazu - bo i rodzive by poszli i ja z koleżan.a też brat z dziewwczyną chętnie z Opola specjalnie by przyjechali PLANETARIUM w Olsztynie - przywróccie senase z PING GLOYD pokas super zaje *******fajny

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Beata #1122262 | 83.9.*.* 23 cze 2013 12:30

    do Krzyśka.... z przyjemnością oddam Ci te 20 zł skoro tak wiele straciłeś ,najlepiej nie chodź na żadne spektakle to nie będziesz tak strasznie rozczarowany

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Julia #1120597 | 31.135.*.* 21 cze 2013 12:12

    Jestem bardzo zaskoczona wypowiedzią Krzyśka. Byłam na premierze tego wydarzenia 24 marca i moje wrażenia były bardzo pozytywne. Nie uważam się za wielką znawczynię tematu , ale potrafię odróżnić dobre wydarzenie od kiepskiego. Rozmawiałam po pokazie z organizatorem – panem Darkiem – i z rozmowy wynikało, że jest świadomy niedociągnięć. Powiedział, że cała akcja była robiona charytatywnie, z woli każdego uczestniczącego w tym przedsięwzięciu. Ja myślę , że pewno można było to zrobić lepiej, ale nie było po prostu pieniędzy. Sprzęt jest taki jaki jest i jak byśmy patrzyli na to nigdy nic się u nas nie zorganizuje. Ja z natury jestem mistrzynią teorii spiskowej. I tutaj węszę też spisek. Cała historia przypomina mi historię Piknk Floyd i nieporozumień pomiędzy członkami zespołu. O premierze dowiedziałam się z netu. Znalazłam organizatora ( też w necie i okazało się że jest dyr. Radia Planeta) zadzwoniłam i dostałam zaproszenie ( nomen – omen super przemyślane i zajmuje honorowe miejsce na ścianie w moim pokoju) . Czytałam też później jego artykuły. Teraz przy artykułach i wszystkich publikacjach jego nazwisko nie występuje. A może nie podobało mu się coś i zrezygnował z uczestnictwa przy tym projekcie ? Tak jak odszedł Waters w pewnym etapie działalności zespołu. Z ciekawości wybiorę się w lipcu (bo z tego co czytałam to będą jeszcze pokazy i sama ocenię) i wtedy się wypowiem. Ja myślę tak :żyjemy i działamy w takim mieście z takimi możliwościami . W sumie to możemy nic nie robić i też wszyscy będą narzekać.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. Julia #1120580 | 31.135.*.* 21 cze 2013 11:51

    Zaskoczenie

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  6. krzysiek #1119349 | 79.187.*.* 20 cze 2013 08:20

    w dniu 16.06 miałem okazję być na spektaklu w olsztyńskim planetarium. czytałem wcześniej poniższe komentarze i byłem nastawiony sceptycznie do komentarzy negatywnych - w końcu temat wydaje się tak twórczy i roztacza takie możliwości, że ciężko go popsuć....a jednak! szczerze mówiąc żałuję bardzo wydanych 20zł. wyszedłem z wielkim poczucie bardzo złej inwestycji. przychylam się do opinii krytycznych. zmarnowany potencjał, bylejakość, wizualizacje na bardzo niskim poziomie, wręcz pachną fuszerką sklejoną dzień wcześniej. jakby ktoś zerknął na tytuły i wpadł na pomysły: time to trzeba pokazywać zegary, money to pieniądze, breathe reprise to jakies domki bo "home, home again". piosenka us&them i na niebie sześciany z urywkami koncertów Pink Floyd albo powracającym motywem "psów wojny". jedne przyjemne momenty to pokazywanie nieba pełnego gwiazd i planet. w pewnym momencie na niebie pojawia się napis i znaczek DivX, co uważam za kompletną klapę. Końcowy cytat z płyty został cześciowo przysłoniony sprzętem wyświetlającym wizualizacje-czy nie można było tego uniknąć? wizualizacje bardzo mało dynamiczne, bardzo mało motywów, bardzo dosłowne, ciągła powtarzalność odbierająca przyjemność z oglądania. bardzo słaba synchronizacja wizualizacji z muzyką, dobre momenty w ogóle niewykorzystane. żałuję, że ktoś z boku nie zerknął na to i nie zaproponował pokazywania pięknego nieba i planet przez całość płyty zamiast tych wizualizacji - efekt byłby o wiele lepszy. jakość dźwięku naprawdę słaba - sporo nieczystości. co do tańca-jak dla mnie zbędny, wręcz rozpraszający, ciężko jest pogodzić oglądanie wizualizacji ze śledzeniem niesynchronicznych i chaotycznych ruchów tancerek.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  7. krzysiek #1119348 | 79.187.*.* 20 cze 2013 08:20

    taniec w takim wykonaniu gryzie się z tą muzyką i jej konwencją. jedyne fajne momenty - chwila tańca synchronicznego przy money w czerwonej poświacie i the great gig in the sky. co do światła - za każdym razem, gdy wchodzi zespół światło mocno rozjaśniało kopułę przez co wizualizacje stawały się bardzo niewidoczne i bardzo słabo skontrastowane. nie mogę niestety polecić nikomu spektaklu w aktualnej formie: odradzam szczególnie fanom zaznajomionym z twórczością i analizującym utwory zespołu. Tym, którzy jeszcze nie znają twórczości - zapoznajcie się z nią w domu w ciszy i relaksie, bo możecie się zrazić idąc na spektakl. Bardzo fajnie, że powstał taki pomysł, naprawdę doceniam tą inicjatywę. Bardzo fajnie, że docenia się muzykę wysokich lotów. ale na boga, nie można zrobić tego w tak niedbały sposób, jakby w zupełnym oderwaniu od tego co tworzył zespół, jaki panował klimat na koncertach i jakie prezentowane były na nich wizualizacje. Kończąc, pozdrawiam serdecznie bardzo pozytywnego pana w koszulce z pryzmatem, który na koniec wyszedł z inicjatywą spotkań fanów. jeżeli czyta to pan, proszę o wpis, podzielam pana zdanie o świetnej muzyce Pink Floydów przy obecnej radiowej sieczce.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  8. widz #1084706 | 83.9.*.* 14 maj 2013 17:34

    Dobrze ze w naszym miescie podejmuje sie nowe wyzwania, ze cos sie dzieje, ze sa miejsca i ludzie, ktorym chce sie probowac tworzyc i za to wielkie brawa !!!ja jestem pod wrazeniem i tak jak Ania odbebralam to wydarzenie jako ODSLUCHANIE muzyki w pierwszym planie, a wizualizacje i taniec to elementy towarzyszace

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  9. Meloman #1083862 | 81.190.*.* 13 maj 2013 23:11

    Płyty można odsłuchać sobie w domu. Jej genialność nie wzrasta przez sam fakt wysłuchania jej w planetarium. Wizualizacje były słabe i chaotyczne. Liczyłem na niczym niezmącony obraz nieba, dostałem latające sześciany z przypadkowymi klipami. Tematy potraktowane zbyt dosłownie (time i money). Daje 3/10.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  10. .... #1083633 | 83.9.*.* 13 maj 2013 19:52

    może nie na ten koncert szli .....jak miłośnik Floydów mógł wyjść rozczarowany po wysłuchaniu tak genialnej płyty ...... mąż Beaty

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  11. ... #1083603 | 83.23.*.* 13 maj 2013 19:06

    a my wychodząc widzieliśmy rozczarowanie na twarzach widzów i znudzenie. Szkoda. Taki dobry pomysł zepsuć.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  12. .... #1082783 | 83.9.*.* 12 maj 2013 21:57

    jestem pod ogromnym wrażeniem obejrzanego widowiska , opinie wychodzących podzielały się z moimi doznaniami - brawo brawo i jeszcze raz brawo - dziękuje wielbiciel Pink Floyd

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  13. ania #1081834 | 83.11.*.* 12 maj 2013 10:10

    ps. Do planetarium chodzi się patrzeć słuchając muzyki. A do filharmonii słuchać muzyki,nawet z zamkniętymi oczami:). Pan Darek skupił się na odtworzeniu płyty. Tylko? A szkoda. Zwłaszcza, ze była tam widownia ,która i tak zna płytę na pamięć.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  14. ania #1081829 | 83.11.*.* 12 maj 2013 10:06

    zgadzam się. Każdemu coś innego się podoba, Są gusta i guściki. Tyle, ze ja nie zadowalam się połowicznymi efektami. nadmienię jeszcze raz, że pomysł godny pochwały. realizacja tego pomysłu całkowicie bez inwencji twórczej. Przykładem może być wizualizacja utworu Time. Zegary fajne, ale przez moment, później już nudą wiało. A jest tyle możliwości, taki szeroki przekrój,żeby stworzyć do tego coś fantastycznego. Samo pojecie czasu zostało potraktowane chyba zbyt dosłownie. Wyobraźnia pana Dariusza zawiodła nasze oczekiwania. Bez urazy panie Dariuszu,a może własnie zabrakło CZASU na realizacje tego projektu???

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  15. Beata #1081672 | 83.9.*.* 12 maj 2013 00:03

    Każdy ma prawo do własnej interpretacji mnie osobiście widowisko "powaliło na kolana" w pełnym tego słowa znaczeniu , co do konkurencji Pryzmat - reszta projekcji też się absolutnie nie zgadzam. W zamyśle pomysłodawcy p. Dariusza było ukazanie muzyki Pink Floyd właśnie w takiej formie ( muzyka- jako motyw przewodni, wizualizacja i taniec jako elementy wzbogacające doznania) tak ja to odebrałam i jestem w pełni usatysfakcjonowana.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  16. ania #1081633 | 83.11.*.* 11 maj 2013 23:14

    zaangażowanie w tego typu projekt zespołu Pryzmat przyniosło niewspółmierny efekt do zamierzonego celu. Praca zespołu nie została należycie wyeksponowana. momentami odnosiło się wrażenie,że stanowiła wręcz konkurencję dla projekcji, Może dlatego, że nie zadbano właściwie o rzetelną prezentację zespołu.planetarium, które szczyci się doskonałym sprzętem nie potrafi wykorzystać możliwości.Takie widowisko powinno powalić na kolana. Prowadząca wspomniała o niedosycie i miała rację.muzyki można było słuchać bez końca, ale bodźce wzrokowe nie miały uczty. Zobacz więcej na stronach Gazety Olsztyńskiej: http://orientacja.pl/152329,Ksiezyc-w-po etyce-Pink-Floyd-Niezwykle-widowisko-w-p lanetarium.html#ixzz2T1MMCfFc

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  17. Beata #1081545 | 83.9.*.* 11 maj 2013 21:49

    moje wrażenie jest zupełnie odmienne od "Ani" wizualizacja jak najbardziej trafiona i fantastycznie współgrająca z muzyką "Pink Floyd" a co do "Pryzmatu" to rewelacja ( stroje , choreografia ) jestem pod ogromnym wrażeniem i idę jeszcze raz na spektakl w czerwcu - brawo !!!!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. ania #1081514 | 83.11.*.* 11 maj 2013 21:19

      wizualizacja tak bardzo odbiegała od ścieżki dźwiękowej, że trudno byłoby ja określić mianem czasumilacza. Pomysł zrealizowania takiego pokazu , który przyciągnąl widzów jest godny pochwały. Realizacja, wizualizacja bez polotu, bez pomysłu, momentami nudne. Zespół Pryzmat był za mało wyeksponowany. W całym zamierzeniu brakowalo dynamiki i ekspresji. Duży niedosyt po widowisku.

      ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. glebosław #1078205 | 88.199.*.* 8 maj 2013 16:17

      ojooojo, flojdzi i kopuła. muusseee byc!

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz