Sara Szymczak chce zatrzymać maj! Zobacz teledysk

2016-07-04 10:39:22 (ost. akt: 2016-07-04 10:55:35)
Sara Szymczak chce zatrzymać maj! Zobacz teledysk

Autor zdjęcia: Beata Szymańska

W sobotę oficjalną premierę miał teledysk do utworu Sary Szymczak&M.A.B.S „Jak zatrzymać maj?” jest lekki, zabawny i trochę z przymrużeniem oka.

Historia prawie jak z filmu. On usłyszał jej głos, zachwycił się i postanowił jej pomóc. Napisał też dla niej tekst piosenki, mimo że głównie pisze tylko do szuflady. Ale to właśnie dla niej postanowił uczynić wyjątek. Sfinansował też produkcję jej teledysku „Jak zatrzymać maj?”.

Sara Szymczak, wokalistka i aktorka. Pochodzi z Gdyni. Do Olsztyna przyjechała kilka lat temu, bo zamarzyła jej się nauka w Policealnym Studium Aktorskim im. Aleksandra Sewruka. Mimo licznych ról na deskach teatru i epizodów w „Domu nad rozlewiskiem” jej prawdziwą pasją stała się właśnie muzyka. Sara zaczęła wykonywać piosenki z gatunku jazz, blues, soul. Jej charakterystyczny głos został szybko zauważony i Sara stała się gwiazdą na lokalnym rynku muzycznym.

On to Henryk Kamiński, biznesmen z Olsztyna. Kiedy tylko usłyszał głos Sary, postanowił wesprzeć ją finansowo w realizacji marzeń. Dlaczego? — W Olsztynie jest Harlem, jest Czerwony Tulipan. Teraz czas na nowe pokolenie. A głos Sary jest wspaniały, bardzo mi się podoba. Poza tym chodzi tu też o patriotyzm lokalny. Żyjemy w pięknym mieście. Czas pokazać kogoś, kto jest uzdolniony! — odpowiedział Kamiński. Jak mówi, teksty piosenek pisze od dawna, ale tylko dla siebie. — To jest pierwszy przypadek, że udostępniam swój tekst — przyznaje.

Wyjątek dla Sary Szymczak uczynił też Adam Smoczyński, reżyser teledysku. — Mam na koncie już kilkadziesiąt zrealizowanych teledysków. Teraz już ich nie robię. Ale postanowiłem pomóc Sarze — tłumaczy. — To, co zrobił pan Henryk Kamiński, to klasyczny mecenat. Człowiek spoza świata artystycznego postanowił wspomóc wokalistkę, bo był pod wpływem jej talentu. Ja również chciałem jej pomóc.

Jaki jest teledysk „Jak zatrzymać maj?” — Chodziło o to, żeby był lekki i śmieszny w kontrze do spacerującej pary trzymającej się za ręce. A może nawet o to, żeby zrobić pastisz romantycznej historii — odpowiada reżyser.



Aleksandra Tchórzewska

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Zenek Blues #2020897 | 213.184.*.* 4 lip 2016 13:23

    tragedia następna pseudo piosenkarka - nie zrobisz z wrony kanarka

    ! - + odpowiedz na ten komentarz