Smaczna deska polskich serów [VIDEO]

2018-08-28 11:26:37 (ost. akt: 2018-08-29 14:44:22)
InneDla dzieciSpotkania 15 września 2018 - 16 września 2018
Smaczna deska polskich serów [VIDEO]

zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: pixabay.com

Festiwal Serów i Twarogów Polskiego Mleczarstwa to impreza dla smakoszy i dla dzieci. Organizatorzy zapraszają w sobotę i niedzielę 15 i 16 września do Centrum Konferencyjnego UWM.

Spotkali się we czwórkę 6 lat temu. — Postanowiliśmy sprzeciwić się negatywnym opiniom dotyczącym produkcji serów i produktów mleczarskich w Polsce — mówi prof. Bogusław Staniewski, kierownik Katedry Mleczarstwa i Zarządzania Jakością UWM.

— Chcieliśmy udowodnić, że jest inaczej i w ten sposób doszło do organizacji pierwszej edycji Ogólnopolskiego Święta Sera. 
W tym roku VI Festiwal Serów i Twarogów Polskiego Mleczarstwa odbędzie się w sobotę i niedzielą 15 i 16 września w Centrum Konferencyjnym UWM. Początek o godz. 10. 

Ludzie, którzy wymyślili festiwal, to, oprócz profesora: dr Maria Czerniewicz, dr Tadeusz Płodzień i dr Józef Żuraw. — Olsztyn to kolebka polskiego mleczarstwa i polskiego serowarstwa — dodaje prof. Staniewski. — Ale pierwszy festiwal był dla nas wyzwaniem. Nie wiedzieliśmy, czy będzie publiczność. Na gości czekaliśmy w hotelu Omega. Padał deszcz, więc sądziliśmy, że nikt nie przyjdzie, a przyszło kilka tysięcy osób. 



Festiwal Serów na UWM


Dr hab. Jarosław Kowalik zauważa, że w dzisiejszych czasach ludzie po informacje na każdy temat zwracają się do dr Google. — A tam często można przeczytać, że to, co produkują duże zakłady spożywcze, to sama chemia i samo zło, a to, co dobre, pochodzi tylko z chłopskich zagród — tłumaczy. — My udowadniamy, że to, co produkują duże firmy, jest bezpieczne dla zdrowia, pełnowartościowe odżywczo i powstaje z kontrolowanych składników. Surowiec pochodzi przecież od rolników. 
W tym roku w maju studenci z katedry pojechali do Holandii i testowali tamtejsze sery. Zawieźliśmy ser z przerostem pleśni Lazur. Obok był oryginalny Roquefort, ale więcej konsumentów podchodziło do naszego stoiska — opowiada dr Kowalik. 


Jednak przemysł mleczarski, podobnie jak mięsny, ma ostatnio złą prasę. Wiele osób uważa, w tym także naukowców, że los krów mlecznych na przemysłowych fermach jest gorszy niż zwierząt rzeźnych.

Dr Maria Czerniewicz wyjaśnia, że w dzisiejszych czasach podstawą produkcji zwierzęcej jest zapewnienie zwierzętom dobrostanu. — Muszą być spełnione warunki dotyczące temperatury, wilgotności i powierzchni — przekonuje. — Będziemy pokazywać, jak się produkuje mleko — od pola do gotowego produktu. 

Na festiwalu, co prof. Staniewski podkreśla, będą obecni przedstawiciele firm mleczarskich z całej Polski. Nie tylko przedstawiciele handlowi, ale nawet serowarzy, z którymi będzie można porozmawiać. Po raz pierwszy będą też wystawcy z zagranicy. To efekt programu „Ser i Wino — francuskie produkty szlachetnej fermentacji”.

— Będzie można spróbować i kupić wino pochodzące z partnerskiego miasta Olsztyna — Chateauroux — mówi dr hab. Kowalik.

Prof. Staniewski zapowiada, że w przyszłości organizatorzy festiwalu pokażą, jak wygląda polskie mleczarstwo na tle europejskiego. Spożycie serów i twarogów w Polsce nadal jest niskie. Rocznie Polak zjada ich 16 kg. Francuz co najmniej 10 kg więcej.

Czy pokażecie dzieciom prawdziwą krowę? — dopytujemy.
— Pokażemy, ale plastikową — odpowiada profesor. — Można będzie ją nawet podoić. Dziecko, które zmieści się w odpowiednim czasie z dojeniem odpowiedniej ilości wody (nie mleka, żeby dzieci się nie pobrudziły), dostanie Dyplom Dojarza.
Tego typu imprez w kraju jest wiele. — Nasza jest inna, bo tu jest czas, żeby spróbować, porozmawiać z fachowcami i pobyć z rodziną — mówi prof. Staniewski. 


Na gości festiwalu czekają konkursy. Wiele z nich przygotowano z myślą o dzieciach. Przykładem może być akcja Boso przez mleczną krainę. Praktycznie każde z nich wyjdzie z drobną nagrodą. W niedzielę podczas Śniadaniowych Impresji wystąpi Bartek Kwiecień, zwycięzca II edycji programu „MasterChefJunior”.

Prof. Staniewski przypomina, że wielu gości festiwalu nie zdawało sobie sprawy, że w Polsce produkuje się tak różnorodne i dobre sery. W sklepach jest ich tylko kilkanaście rodzajów. Tymczasem można już z nich ułożyć całkiem wytworną i smaczną deskę polskich serów. — Może z czasem zaprosimy na festiwal handlowców, by wzbogacili swoją ofertę — zastanawia się prof. Staniewski. 

W Polsce ser wytwarza się od co najmniej od 2500 tysiąca lat. Świadczy o tym znaleziona w Brześciu Kujawskim forma do jego produkcji. A on sam towarzyszy ludzkości już ponad 6000 lat. 


Festiwal odbędzie się pod patronatem marszałka województwa Gustawa Marka Brzezina, prezydenta Olsztyna Piotra Grzymowicza, rektora UWM prof. Ryszarda Góreckiego i Komitetu Nauk o Żywności i Żywieniu.





MZG

Więcej informacji o naszym uniwersytecie: >>> kliknij tutaj.

http://www.uwm.edu.pl/sites/default/files/uploads/logotypy-uwm/uwm_logo1.png