Spotkania z klasykami animacji - ferie w Kamienicy Naujacka | orientacja.pl

Spotkania z klasykami animacji - ferie w Kamienicy Naujacka

2012-01-27 11:52:12 (ost. akt: 2012-01-30 11:37:01)

Fanów kina MOK zaprasza do haloGalerii w Kamienicy Naujacka na cykl spotkań z animacją i krótkim metrażem, podczas których młodzież będzie miała okazję poznać twórczość wybranych klasyków animacji. Po każdej projekcji przewidziany jest panel dyskusyjny. Wstęp wolny. Spotkania przeznaczone są dla uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych.

Autor: Grzegorz Czykwin

30 stycznia (poniedziałek) godz. 12.00


"Julian Antonisz" – technika non-camerowa

Julian Antonisz - reżyser filmów animowanych, scenarzysta, autor opracowań plastycznych. Należy do tych autorów animacji filmowych, którego trudno pomylić z jakimkolwiek innym twórcą filmów tego gatunku. Rozedrgane, pulsujące, pełne ruchu i jakiejś nieporadności plastycznej, która ukrywa to, że jest zamierzona, z pomysłowym, zaskakującym, absurdalnym, nonsensownym, groteskowym czy satyrycznym komentarzem, pełne chropawych dźwięków, tak samo chropawych jak czytany najczęściej przez amatorów, pełen pomyłek i kiksów językowych komentarz. Filmy Juliana Józefa Antonisza po ponad 20 latach od śmierci reżysera i prawie tyle samo od upadku PRL, wzbudzają wciąż równie wielki co niegdyś aplauz widowni, także tej młodej, która o tym twórcy nigdy wcześniej nie słyszała, a realia PRL odbiera jak pochodzące z baśni.

31 stycznia (wtorek) godz. 12.00
„Jan Švankmajer” – Mistrz animacji poklatkowej

Jan Švankmajer – „Alchemik surrealizmu". Tylko twórca animacji i reżyser, pisarz i rzeźbiarz. Ukończył Instytut Sztuki Użytkowej i wydział dramatyczny na praskiej ASP. Fascynacja filmem zaczęła się, kiedy rozpoczął realizację krótkich, surrealistycznych lalkowych animacji (już w latach 60.). Zdobyły one uznanie na całym świecie. Pierwsza pełnometrażowa produkcja Svankmajera to "Coś z Alicji" z 1988 roku, która zapoczątkowała kolejne, wśród których znajdują się takie filmy jak "Lekcja Fausta", "Spiskowcy rozkoszy", czy "Mały Otik". Charakterystyczne w jego dziełach jest łączenie animacji lalkowej z techniką fabularną. Twórczość Czecha inspiruje wielu artystów potwierdzając jego oryginalność i wyjątkowość.

1 luty (środa) godz. 12.00
„Bracia Quay” – Stroiciele niepokoju

Stephen i Timothy Quay – bracia bliźniacy, twórcy filmowych animacji, reklam telewizyjnych, scenografowie filmowi i teatralni. Reżyserzy dwóch filmów pełnometrażowych („Instytutu Benjamenta” i „Stroiciela trzęsień ziemi”) oraz wielu krótkometrażowych animacji, z których najsłynniejszą jest adaptacja opowiadania Brunona Schulza, „Ulica krokodyli”. Twórczość Braci Quay jest jednym z tych zjawisk, które nie pozwalają zapomnieć czym może być kino, a czym dziś tak rzadko bywa. Artyści reanimują model kina poetyckiego i metafizycznego zarazem. Są przewrotnie anachroniczni, jakby nie z tego świata.

2 lutego (czwartek) godz. 12.00
Don Hertzveldt i inni

Don Hertzfeldt to amerykański rysownik i animator. Twórca m.in. nominowanych do Oscara animowanych filmów krótkometrażowych „Rejected” (2000) oraz „Everything Will Be OK” (2006). Jego filmy animowane otrzymały ponad 150 nagród i były prezentowane na całym świecie. Animacje tego świetnego rysownika w większości utrzymane są w konwencji tragikomicznej z dużą dawką czarnego humoru. Groteskowe opowieści z elementami surrealizmu. Niektóre filmy zawierają tematykę egzystencjonalną i zagadnienia filozoficzne, podczas gdy inne to kwintesencja humoru z pogranicza absurdu.

Szczegóły: Informacja Kulturalna MOK 89 522 13 70

Komentarze 0 pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj swój komentarz