W dzień: uczeń 3 klasy technikum, w weekendy: barman i DJ. 18-letni Adam Boguta swoją muzyczną przygodę zaczął rok temu w Pestka Chill Out Club, zafascynowany wyczynami brata. Jego styl ukształtował się wokół mocnych Tech’ów i Minimali, jak i głębokich ekliptycznych Deep’ów. Jak sam mówi: - Wszystko co związane z muzyką zawdzięczam bratu
Pseudonim : Somethin'' 2 Say
Imię i nazwisko : Adam Boguta
Klub : -----
Styl : Tech House, Minimal, House
- Jak wrażenia po konkursie?
- Bardzo, ale to bardzo byłem pod wrażeniem wszystkich uczestników konkursu. Myślałem, że będą jakieś "spinki" pomiędzy uczestnikami, żeby się trochę postraszyć, ale było naprawdę fajnie.
- Ulubiony wykonawca muzyki klubowej...
- Jak na tę porę, to Mathias Kaden, Spencer Parker, Paul Harris, ale wiadomo, że jest dużo nowych produkcji i może kiedyś dojdę do ulubionych wykonawców. Na tę porę to ewidentnie Ci panowie.
- Najbardziej nakręca mnie...
Ja sam siebie potrafię nieźle nakręcić (śmiech), a tak to widok ludzi na parkiecie.
- Moje marzenie...
- Ułożyć sobie życie z kobietą, a w pracy być najlepszym w tym co robię.
- W nocy gram, a w dzień....
- Uczę się w Technikum Gastronomicznym w Olsztynie na kierunku: technik technologii żywności – za dnia, a nocą rożnie, najczęściej siedzę za barem Klubokawiarni Caffeteria i w miarę możliwości nadal uczę się grać. (śmiech)
- Olsztyńskie życie klubowe...
- Moim zdaniem stoi na dobrym poziomie, chociaż w tym roku mało ludzi pojawiło się na mieście. Powstało parę nowych klubów, wiec to chyba o czymś świadczy. Miasto podtrzymują czarne imprezy, to wtedy jest najwięcej ludzi, ale nie ma co narzekać - jeśli ktoś lubi muzykę, to na pewno znajdzie coś dla siebie.
Rozmawiał: Paweł Pawłowski
Imię i nazwisko : Adam Boguta
Klub : -----
Styl : Tech House, Minimal, House
- Jak wrażenia po konkursie?
- Bardzo, ale to bardzo byłem pod wrażeniem wszystkich uczestników konkursu. Myślałem, że będą jakieś "spinki" pomiędzy uczestnikami, żeby się trochę postraszyć, ale było naprawdę fajnie.
- Ulubiony wykonawca muzyki klubowej...
- Jak na tę porę, to Mathias Kaden, Spencer Parker, Paul Harris, ale wiadomo, że jest dużo nowych produkcji i może kiedyś dojdę do ulubionych wykonawców. Na tę porę to ewidentnie Ci panowie.
- Najbardziej nakręca mnie...
Ja sam siebie potrafię nieźle nakręcić (śmiech), a tak to widok ludzi na parkiecie.
- Moje marzenie...
- Ułożyć sobie życie z kobietą, a w pracy być najlepszym w tym co robię.
- W nocy gram, a w dzień....
- Uczę się w Technikum Gastronomicznym w Olsztynie na kierunku: technik technologii żywności – za dnia, a nocą rożnie, najczęściej siedzę za barem Klubokawiarni Caffeteria i w miarę możliwości nadal uczę się grać. (śmiech)
- Olsztyńskie życie klubowe...
- Moim zdaniem stoi na dobrym poziomie, chociaż w tym roku mało ludzi pojawiło się na mieście. Powstało parę nowych klubów, wiec to chyba o czymś świadczy. Miasto podtrzymują czarne imprezy, to wtedy jest najwięcej ludzi, ale nie ma co narzekać - jeśli ktoś lubi muzykę, to na pewno znajdzie coś dla siebie.
Rozmawiał: Paweł Pawłowski

